Dziennikarze podbijają HollyŁódź!

Dziennikarze podbijają HollyŁódź!

W pierwszym tygodniu października, uczniowie klasy dziennikarsko-filmowej (IID/d), pod opieką Magdaleny Maziarz oraz Magdaleny Frontkiewicz, odkrywali tajemnice Łodzi. Podczas trzydniowego pobytu w stolicy polskiego filmu, zdobyli nową wiedzę i doświadczenia, a w nami podzielili się wrażeniami.

„W środowy poranek wyruszyliśmy pociągiem z Oławy do Wrocławia, a stamtąd autobusem prosto do Łodzi. Po zakwaterowaniu w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym i obiedzie, udaliśmy się na warsztaty animacji poklatkowej, które odbyły się w Manufakturze. Naszym zadaniem było wymyślenie scenariusza i przygotowanie scenografii. Później, przy wsparciu Pani Ani oraz wykorzystaniu profesjonalnego sprzętu, udało nam się nakręcić czternastosekundowy film pt. „Smaczna 6”. Po warsztatach pojechaliśmy do kameralnego kina „Bodo”, które zachwyciło wszystkich swoim wyjątkowym wystrojem i klimatem. Podobno jest to jedyne domowe kino w Polsce. Po seansie filmu dokumentalnego „Czyściciele Internetu”, zmęczeni długim dniem i podróżą, udaliśmy się do schroniska. Tak minął nasz pierwszy dzień wycieczki.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy wycieczką śladami planów filmowych. Po obejrzeniu fragmentów filmów nakręconych w Łodzi, udaliśmy się ich tropem. Po obiedzie w Pałacu Młodzieży, wzięliśmy udział w analizie filmu obejrzanego poprzedniego dnia. Po burzliwej i ciekawej dyskusji, emocjonalnej wymianie zdań, głownie Dominiki i Kuby, udaliśmy się na najdłuższy deptak w Polsce – ul. Piotrkowską. Tam czekały na nas kolejne wyzwania. Podzieleni na grupy mieliśmy do wykonania trzy zadania: zrobić sobie zdjęcie z muralem, znaleźć tajemniczą płaskorzeźbę z otrzymanego zdjęcia oraz wykonać selfie z gwiazdami z alei wzorowanej na hollywoodzkiej Walk of Fame. Po wykonaniu zadań, udaliśmy się do Manufaktury na kolację i zakupy. Zmęczeni, po dniu pełnym wrażeń, marzyliśmy tylko o śnie, jednak z przyczyn niezależnych od nas, nie wszyscy mieli tyle szczęścia, ani spokojnej nocy.

Ostatniego dnia, nie wszyscy wyspani, ale gotowi na nowe przygody, pojechaliśmy w kierunku Szkoły Filmowej. Wzięliśmy udział w grze miejskiej, zorganizowanej przez Centralny Gabinet Edukacji Filmowej w Łodzi. Zadania wymagały od nas nakręcenia krótkiego filmu, rozpoznania aktorów ze zdjęć z różnych ról i okresów życia, czy wykonania scenografii filmu science fiction. Po trzyetapowej walce, zwyciężyła drużyna „Śnieżne Hello Kitty” (czy też „Śnieżne Heloł Kiti”, jak twierdzą niektórzy).

Później obejrzeliśmy fragment uroczystej inauguracji roku akademickiego, połączonej z obchodami 70-lecia Łódzkiej Szkoły Filmowej. Pomimo tej wyjątkowej okazji, na szczęście udało nam się zwiedzić zakamarki szkoły. Siedzieliśmy na słynnych schodach, na których za studenckich czasów zasiadali m.in. Roman Polański czy Andrzej Wajda. Ostatnią częścią zwiedzania była projekcja filmów dyplomowych, wykonanych przez absolwentów szkoły. Po obiedzie udaliśmy się na dworzec, z którego spóźnionym autobusem pojechaliśmy do Wrocławia, a następnie jeszcze bardziej spóźnionym pociągiem do Oławy. Tak zakończyła się nasza przygoda w HollyŁódź.”

Tekst: Wiktoria Gawron, Magdalena Frontkiewicz

Fot. Magdalena Maziarz, Magdalena Frontkiewicz, Wiktoria Myśliwiec, Jakub Cisek